Powiatowy Hubertus

Wszystko wzięło się z pasji jeździectwa i tradycji, w tym tradycji polowań. Stąd Hubertus - polowanie na lisa, z całym szacunkiem dla myśliwych oraz zwierzyny. Poszliśmy jeszcze dalej nazywając nasze polowanie na lisa „bezkrwawymi łowami” ponieważ zabawa polega na tym, żeby dogonić jeźdźca i zerwać z jego ramienia lisią kitę. Propagujemy w ten sposób konkurencje jeździeckie, w których bierzemy udział spotykając się z naszymi przyjaciółmi. To także jeden z powodów dla których powstał Powiatowy Hubertus - chęć spędzenia wspólnie czasu przy ognisku i śpiewie, przy okazji pomagając potrzebującym pomocy.

Włodzimierz Paprocki: - Przyświeca nam idea, którą opisał James Fenimore Cooper w książce „Ostatni Mohikanin”. Powieść była kilkakrotnie sfilmowana, a ostatnio w 1992 roku. Wspaniale zagrał tam Daniel Day-Lewis, a niezwykłą muzykę skomponował duet - Trevor Jones i Randy Edelman… Pamiętacie Państwo kiedy od strzału pada jeleń, a trójka mężczyzn oddaje hołd pokonanemu zwierzęciu, dziękując za łowy i pokarm? Dodam, że został upolowany dla zdobycia niezbędnego pożywienia, bo myślistwo wiąże się z tradycją, hodowlą, opieką łowisk i zwierząt. Człowiek jest jedynie jednym z elementów przyrody.

Hubertus odbywa się 11 listopada w Narodowe Święto Niepodległości, ponieważ patriotyzm to dla nas szczególna wartość.

Włodzimierz Paprocki: - Uważam, że jest to znakomita data dla manifestacji miłości do Ojczyzny. Nie ma chyba drugiego takiego narodu na świecie, którego los potraktował tak bezwzględnie, skazując go na lata niewoli. Kto ma większe prawo do tego jak nie my Polacy, właśnie w Święto Niepodległości, kiedy Marszałek Piłsudski składa hołd Powstańcom Wielkopolskim i zaprasza wszystkich do Górki Klasztornej, aby zebrać się wokół ogniska, zanucić pieśni i rozmawiać. My pamiętamy o okropieństwie wojny i o cenie czasu pokoju.